W ubiegly piatek poznalismy sylwetke sw. Maksymiliana Marii Kolbego ( podrecznik str. 64). Poznalismy zyciorys (edukacje, podroze po swiecie, dzialalnosc na rzecz nawracania i uswiecania az do wywiezienia do obozu w Auschwitz gdzie oddal zycie za wspolwieznia).
Mowilismy o poswieceniu dla drugiego czlowieka, zastanawialismy sie czy kazdy bylby do tego zdolny?
Mowilismy rowniez o tym, ze Maksymilian Kolbe to prorok naszych czasow, ktory mial misje nawracania grzesznikow i w imie Jezusa potrafil oddac swe zycie, a zarazem zyskac cos wiecej – swietosc…
Zycze wszystkim milego tygodnia.